Ile mogę wypić?

Ile mogę wypić?

Zastanów się, ile razy na imprezie zadałeś sobie pytanie “ile mogę wypić”, aby rano nie mieć kaca lub móc bezpiecznie prowadzić samochód o poranku? Jest to często zadawane pytanie, na które odpowiedź jest bardzo prosta: jeśli chcemy mieć pewność, że rano nie będą nam towarzyszyły objawy kaca lub, że będziemy mogli wsiąść za kółko, to nie powinniśmy w ogóle sięgać po napoje alkoholowe - dotyczy się to nawet jednego piwa! Bowiem wielu osobom wydaje się, że jedno piwo lub kieliszek wódki to niewiele, lecz jest to błędne myślenie. Co wpływa na to, ile możemy wypić? O tym w dalszej części artykułu. Zachęcamy do przeczytania!

Od czego zależy to, ile mogę wypić?

Przed rozpoczęciem spożywania alkoholu wiele osób zastanawia się, ile napojów alkoholowych jest w stanie wypić. Warto więc wiedzieć, że jest to uzależnione od kilku czynników, a do najważniejszych zaliczamy:

  • waga
  • wzrost
  • wiek
  • płeć

Często pada też pytanie, ile wypić, aby się nie upić? Co ciekawe: nie do końca ważna jest tutaj ilość alkoholu, a sposób przyjmowania trunków. Przede wszystkim pamiętajmy, aby przed piciem alkoholu zjeść obfity posiłek, a także sięgać po różne przekąski w trakcie. Jeśli zdecydujemy się pić na pusty żołądek, to możemy mieć pewność, że szybko się upijemy, a poza tym będziemy niezbyt dobrze się czuć. Ważne jest też to, aby nie pić zbyt szybko - róbmy sobie przerwy. Ostatnią ważną kwestią jest zawartość czystego alkoholu w danym napoju. Jeśli będziemy pić jedynie te mające największą zawartość, to warto dość mocno się ograniczać, aby nie zmagać się z kacem na następny dzień. Warto wspomnieć, że jeżeli już zdarzy Ci się wypić ponad miarę i następnego dnia budzisz się z kacem możesz skorzystać z szybkiego i skutecznego detoksu alkoholowego w postaci kroplówki na kaca.

Kiedy mogę wsiąść za kółko?

Choć w internecie można znaleźć wiele wirtualnych alkomatów, to nie jest to dobry sposób na sprawdzenie, czy na pewno możemy już wsiąść za kółko, co wynika z tego, że często nie uwzględniają one takich kwestii jak nasz wiek, to, co zjedliśmy, a także to, czy się wyspaliśmy, a to zaledwie trzy kwestie, które wpływają na to, jak szybko nasz organizm spali spożyty alkohol. Aby więc dowiedzieć się, czy możemy wsiąść do samochodu, najlepiej skorzystać z dobrego alkokomatu - to jeden z najwiarygodniejszych sposobów.

Warto też tutaj wspomnieć kilka słów o tym, co wiemy o czasie spalania alkoholu. Organizm każdego człowieka wymaga mniej więcej 2-3 godzin, aby móc spalić 20 gram czystego alkoholu - jest to niewiele np. kieliszek wódki. Choć trzeba tutaj podkreślić, że ten czas może być wydłużony w przypadku kobiet, ponieważ jak powszechnie wiadomo: panie wolniej spalają napoje alkoholowe.

Pijani kierowcy - statystyki

Wspomnijmy także kilka słów na temat statystyk, które wręcz przerażają! W 2019 roku pijani kierowcy spowodowali aż 1 655 wypadków, w których zginęły 192 osoby, natomiast ponad 2000 osób zostało rannych. Patrząc na statystyki z 2018 roku, możemy stwierdzić, że liczba wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców zwiększyła się i to aż o 2,5%!

Pamiętajmy, że wsiadając za kółko w stanie nietrzeźwości, ryzykujemy nie tylko swoim życiem, ale także innych, dlatego powinniśmy dwa razy się zastanowić, zanim to zrobimy. Jeśli któregoś dnia planujemy jazdę samochodem, to poprzedniego dnia należy się powstrzymać od picia alkoholu, jeśli jednak nie jesteśmy w stanie, to zanim wyruszymy, sprawdźmy, czy w naszym organizmie nie znajduje się już alkohol. W tym celu warto zakupić dobrej jakość alkomat lub udać się na badanie krwi.

Co grozi za jazdę samochodem po alkoholu?

Jednym z powodów, dla których nie powinniśmy wsiadać za kółko, jeśli piliśmy alkohol, jest to, że grożą nam wysokie kary! Kiedy zatrzyma nas drogówka, to musimy się nastawić na kilka możliwości: wysoka kara pieniężna (nawet kilkanaście tysięcy złotych!), utrata prawa jazdy, kara więzienia i najgorsza: śmierć. W roku 2019 dokonano ponad 111 tysięcy zatrzymań nietrzeźwych kierowców, którzy zostali odpowiednio ukarani. Jak możemy zauważyć - jest to ogromna liczba, dlatego też należy robić wszystko, aby jak najmniej osób decydowało się na taki krok.

Wystarczy, że będziemy mieli zaledwie 0,5 promila alkoholu we krwi, a ryzyko spowodowania wypadku drogowego wzrasta aż czterokrotnie. Jeśli też poziom będzie trochę wyższy niż 0,8 promila alkoholu, to ryzyko wzrasta aż dziesięciokrotnie. Dla porównania: po wypiciu jednego piwa stężenie alkoholu we krwi wynosi już 0,26 promila. Jak więc widać - nie musimy wypić dużo, aby stworzyć niebezpieczeństwo na drodze.

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies.
Kliknij "Zgadzam się", aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.